Wystąpienie Pana Ministra Radosława Sikorskiego na XIII Forum Polsko-Niemieckim, (Berlin, 5 grudnia 2008 r.) Wielce Szanowne Panie Przewodniczące, Wielce Szanowny Panie Ministrze, Wielce Szanowni Państwo, Bardzo się cieszę, że mogę wziąć udział w obradach XIII Forum Polsko-Niemieckiego - instytucji ważnej i posiadającej zarówno długą tradycję, jak i ogromne zasługi dla dzieła polsko - niemieckiego pojednania. Jestem przekonany o tym, a upoważnia mnie do takiego stwierdzenia dzisiejsze spotkanie, że odegra ono także czołową rolę we współkształtowaniu przyszłości stosunków polsko - niemieckich. Zachęcam gorąco do poszukiwania nowych i odważnych receptur na utrwalenie polsko - niemieckiego partnerstwa, które jest jednym z ważniejszych elementów europejskiego krajobrazu. Kto inny, jak nie Państwo - uczestnicy Forum, członkowie elitarnego gremium, szczególnie zaangażowani w stosunki między naszymi krajami, powinni formułować wizje przyszłości tych stosunków. Istotne jest przy tym aby myśleć nie tylko o dniu jutrzejszym, lecz w dużo szerszej perspektywie, dla dobra całej Europy. Nowa formuła Forum przybliża jego charakter do swojego rodzaju grupy refleksyjnej. Jej głównym zadaniem jest bowiem refleksja nad najważniejszymi sprawami w stosunkach polsko - niemieckich. Powinna ona stawiać diagnozy i proponować rozwiązania na przyszłość. Wdzięczny jestem organizatorom, w tym przede wszystkim nieocenionym Paniom Profesor Gesine Schwan i Irenie Lipowicz, za trafny dobór tematyki obrad. Objęła ona zarówno nasze relacje po Schengen jak i dwie zasadnicze kwestie: podstawy europejskiej polityki bezpieczeństwa oraz Europejską Politykę Sąsiedztwa. Dziękuje także wszystkim uczestnikom za ich wkład w dyskusję, która powinna być kontynuowana. Szanowni Państwo Nasze spotkanie skłania do refleksji nad stosunkami polsko-niemieckimi, skłania do wytyczania nowych celów i zadań. Nasze stosunki można rozpatrywać z perspektywy mijającego roku, w okresie od ostatniego posiedzenia Forum w 2005 roku, na przestrzeni od przemian roku 1989, czy też jeszcze w dłuższej perspektywie. Powinniśmy na nie spoglądać także z punktu widzenia naszej wspólnej przyszłości w Europie. Ta oczywista prawda stała się rzeczywistością dopiero niedawno, wraz z członkostwem Polski w Unii Europejskiej. Od zaledwie 5 lat możemy powiedzieć pełnym głosem: Polska i Niemcy to sojusznicy w NATO oraz ważni partnerzy w Unii Europejskiej. To zaledwie 5 lat, ale i zarazem aż 5 lat. Zebrane w minionym okresie doświadczenia wskazują na konieczność podjęcia próby skonstruowania trwałego polsko - niemieckiego partnerstwa dla Europy. Wykorzystajmy tę szansę, nie zmarnujmy jej. Gdyby tak się stało, przyszłe pokolenia nie wybaczyłyby nam tego. Uczyńmy wszystko, aby już nigdy w stosunkach polsko niemieckich zwyciężyła logika „konflikt interesów". Próbujmy coraz lepiej nawzajem się zrozumieć oraz tam gdzie to możliwe ściśle ze sobą współdziałać. Należymy przecież do jednej Wspólnoty. Uczyńmy z partnerstwa polsko - niemieckiego dla Europy jeden z podstawowych paradygmatów polskiej i niemieckiej polityk zagranicznych. Szanowni Uczestnicy Forum, Wspólna historia, pełna tragicznych kart, ale i także wzniosłych i porywających przykładów wzajemnej solidarności pozostaje nadal ważna dla stosunków polsko-niemieckich. Nie chcemy jednak, aby kwestie historyczne determinowały agendę bilateralną, która powinna koncentrować się na sprawach europejskich i międzynarodowych, a także na przyszłości. Na wydarzenia z przeszłości chcemy spoglądać w sposób rzeczowy, z poszanowaniem dla prawdy historycznej, z rozumieniem przyczyn i skutków oraz poszanowaniem dla wszystkich doznanych ludzkich cierpień i krzywd. Jestem przekonany, że w świetle zbliżających się wydarzeń rocznicowych 2009 roku, związanych głównie z 70. rocznicą wybuchu II wojny światowej, ale także pokojową rewolucją roku 1989, będziemy powracać do kwestii historycznych. Wierzę, że Polakom i Niemcom uda się skutecznie kontynuować dialog na rzecz przezwyciężenia obciążeń z przeszłości. Im wcześniej uda nam się te kwestie rozwiązać tym większa korzyść dla obu państw, ale i także dla Europy. Ważnym wydarzeniem na tej drodze, tworzącym swego rodzaju klamrę po oświadczeniach rządu federalnego oraz znanej wspólnej ekspertyzie w sprawie roszczeń majątkowych, było niedawne odrzucenie przez Europejski Trybunał Praw Człowieka skarg Powiernictwa Pruskiego. Dostrzegamy zarazem potrzebę tworzenia kultury pamięci, którą chcemy umiejscowić we wspólnej przestrzeni europejskiej. Dzisiaj miałem już okazję przedstawić szerzej moje stanowisko w tej mierze podczas debaty w ramach organizowanego przez berlińskie Towarzystwo Wspierania Kultury w Europie cyklu „Double Memory - debates for Europe". Na tym forum chciałem tylko powtórzyć propozycje, aby Polska i Niemcy stały się europejskimi prekursorami procesu zrastania się pamięci historycznej Europy, a także współautorami koncepcji utworzenia kanonu europejskiej historii. Warunkiem niezbędnym jest tutaj jednak większa obecność Polski w niemieckim krajobrazie pamięci. Elementem tak rozumianej europejskiej przestrzeni historycznej mogłoby być muzeum II wojny światowej w Gdańsku, mieście o zupełnie wyjątkowej historii. W Gdańsku bowiem historia zatoczyła koło. W tym mieście rozpoczęła się II wojna światowa, ale tu też miał swoje korzenie ruch Solidarności, który wniósł istotny wkład w późniejszy upadek muru berlińskiego oraz likwidację dwubiegunowego świata konfrontacji między Wschodem a Zachodem. Będzie to nasz wkład w przyszłą konstrukcję europejskiej pamięci historycznej. Szanowni Państwo, Chcemy współpracować z Niemcami w kwestiach ważnych nie tylko dla obu państw i ich społeczeństw, ale i dla całej Europy. Chcemy prowadzić z Niemcami dialog w sprawach decydujących o przyszłości naszego kontynentu, o jego bezpieczeństwie i jego miejscu w globalnych stosunkach międzynarodowych. Krótko mówiąc, chcemy prowadzić z Niemcami dialog strategiczny. Chcemy zbudować polsko - niemieckie partnerstwo dla Europy W jaki sposób moglibyśmy je ukształtować? Co mogłoby stanowić jego podstawową treść? Moim zdaniem to przede wszystkim takie obszary jak: Partnerstwo Wschodnie, Europejska Polityka Bezpieczeństwa i Obrony, polityka energetyczna UE, jak również stosunki transatlantyckie. W tych dziedzinach wiele nas łączy. Liczymy na to, że w dłuższej perspektywie współpraca polsko-niemiecka nabierze waloru siły inicjującej w UE i będzie źródłem ważnych inicjatyw dla Europy. W polityce europejskiej dla Polski kluczowe znaczenie ma pojęcie solidarności, niedopuszczanie do podziałów i mówienie jednym głosem na zewnątrz. Dotyczy to zwłaszcza bezpieczeństwa energetycznego, które ma, nie tylko dla Polski, znaczenie egzystencjalne. Uważamy, iż jedną z kluczowych ról w obszarze stosunków zewnętrznych UE odgrywają relacje ze wschodnimi sąsiadami. Jestem przekonany, że nasi niemieccy partnerzy podzielają ten punkt widzenia. Bardzo liczymy na dalsze poparcie ze strony rządu RFN dla inicjatywy „Partnerstwa Wschodniego", która stanowi znaczący krok na drodze zbliżenia państw Europy Wschodniej z Unią Europejską, opartego na europejskich wartościach, normach i standardach. Polska jest zadowolona z tempa prac nad tym projektem. Uważamy, że propozycje implementacyjne Komisji Europejskiej przedstawione przedwczoraj w Komunikacie ws. Partnerstwa Wschodniego stanowią bardzo dobrą podstawę do wzmocnienia unijnej polityki wobec regionu i współpracy z tymi państwami. Liczymy, że już wkrótce będziemy mogli zaprezentować nasz wspólny europejski pakiet konkretnych projektów w ramach „Partnerstwa Wschodniego". Z zadowoleniem przyjęlibyśmy także możliwość realizacji w ramach partnerstwa projektów wspólnego polsko - niemieckiego autorstwa. Polska jest zdania, że UE powinna kontynuować politykę „otwartych drzwi", ponieważ jest ona znaczącym instrumentem politycznym wspierania procesów reform i modernizacji państw sąsiednich. Polityka „otwartych drzwi" jest również korzystna dla samej UE, ponieważ przyczynia się do poszerzenia strefy stabilności w jej otoczeniu. Podkreślamy, że UE nie może zamykać się przed nowymi państwami, zwłaszcza jeśli spełniają one kryteria akcesyjne zdefiniowane w Traktacie o Unii Europejskiej. Jednakże rozumiemy obawy niektórych państw członkowskich dotyczące ewentualnych rozszerzeń, w tym zwłaszcza obawy naszych partnerów niemieckich, które - jak rozumiemy - wynikają przede wszystkim z troski o efektywność funkcjonowania Unii Europejskiej. Z tego względu rząd polski zaangażował się na rzecz sfinalizowania procesu ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego i znalezienia wspólnie z Irlandią wyjścia z impasu, w którym UE znalazła się po czerwcowym referendum w tym kraju. Mówiąc o naszych wschodnich sąsiadach, Polska i Niemcy winny poświęcić szczególną uwagę Ukrainie - niezależnie od naszych poglądów w sprawie perspektywy europejskiej dla tego kraju. Polsko-niemieckie inicjatywy na rzecz Ukrainy mogłyby z pewnością pomóc Kijowowi w realizacji reform oraz w zbliżeniu ze strukturami zachodnimi. Uważamy, że użyteczna jest formuła Trójkąta Weimarskiego. Polacy, Niemcy i Francuzi powinni intensywniej korzystać z tej formy współpracy. Jesteśmy przekonani, że w sprawach polityki sąsiedztwa UE, polityki bezpieczeństwa czy polityki energetycznej nasze trzy kraje mogą stać się inicjatorami przedsięwzięć korzystnych dla całej Europy. Nasze wspólne myślenie i działania nie powinny ograniczać się do kontynentu europejskiego. Unia staje się podmiotem w polityce globalnej. Także w ramach polsko-niemieckiego partnerstwa dla Europy powinniśmy współdziałać na rzecz wzmacniania „polityki zagranicznej Unii Europejskiej". Odnosi się to zwłaszcza do stosunków Unii Europejskiej z Federacją Rosyjską i republikami środkowoazjatyckimi. Polsko-niemieckie współdziałanie w tym względzie powinno być przykładem dla innych. Trudno wyobrazić sobie partnerstwo polsko - niemieckie bez współpracy atlantyckiej. W jej ramach duże znaczenie ma współdziałanie poszczególnych partnerów, w naszym przypadku także współdziałanie z Niemcami, w tym intensywny dialog odnośnie między innymi przyszłej wspólnej euroatlantyckiej strategii wobec Rosji i innych państw powstałych w wyniku rozpadu b. ZSRR. Chcemy także prowadzić z Niemcami dyskusję na temat przeglądu strategii bezpieczeństwa NATO. Powinniśmy także włączyć się w procesy integracji ekonomicznej w obrębie wspólnoty euroatlantyckiej. W zdecydowanej większości wymienionych przeze mnie zagadnień - między Polską a Niemcami istnieje strategiczna zgodność, co dobrze wróży możliwości znalezienia rozwiązań dla kwestii szczegółowych; Szanowni Państwo, W lutym 1990 roku mój znakomity poprzednik na urzędzie ministra spraw zagranicznych RP, prof. Krzysztof Skubiszewski, sformułował na odbywającym się w Poznaniu Forum Polsko-Niemieckim postulat „polsko-niemieckiej wspólnoty wartości i interesów". Przez całe lata 90. minionego wieku stosunki polsko-niemieckie były oparte na procesie związanym z rozszerzeniem UE i NATO. Dawała on współpracy Polski i Niemiec strategiczną perspektywę i sprzyjał historycznemu pojednaniu. Rozszerzenie Unii Europejskiej o państwa spoza dawnej „żelaznej kurtyny" -poprzez sukces - wyczerpało agendę współpracy w takim rozumieniu. Oba kraje były także w pierwszych latach po 1989 roku zajęte „porządkowaniem" nowej rzeczywistości; Niemcy, w warunkach zjednoczonej państwowości, Polska, w warunkach całkowitej transformacji systemowej Obecnie nadszedł czas tworzenia nowej polsko - niemieckiej wspólnoty interesów w europejskich ramach. O kluczowym znaczeniu relacji polsko-niemieckich decyduje przede wszystkim wspólna odpowiedzialność za miejsce i rolę Europy w przyszłości, za rolę Unii Europejskiej w zglobalizowanym świecie. Wspólna europejska perspektywa będzie fundamentem dla stosunków polsko-niemieckich. Polska i Niemcy są, zarówno ze względu na swój potencjał, jak i z racji doświadczeń predestynowane do generowania ważnych dla Europy inicjatyw. Powtórzę raz jeszcze: Odczuwamy w Polsce potrzebę debaty z Niemcami o sprawach naszych, polsko-niemieckich, oraz naszych o znaczeniu europejskim i globalnym. Szanowni Panie i Panowie, Dobre relacje polsko-niemieckie są pochodną intensywnych kontaktów międzyludzkich. Wielu moich rodaków wyrabia sobie pogląd o niemieckim sąsiedzie, czy to z tytułu pracy, nauki bądź wręcz udając się do Berlina na koncert lub zakupy. Przystąpienie Polski do strefy Schengen ułatwia kontakty między Polakami i Niemcami. Rolą elit jest wybiegać w przyszłość, inicjować nowe działania na rzecz porozumienia i pojednania oraz zapobiegać ew. zapaściom w budowaniu wzajemnego zaufania. Podsumowując, chciałbym wyrazić głębokie przekonanie, że stan i perspektywy relacji polsko-niemieckich są obecnie lepsze niż kiedykolwiek w historii. Polska i Niemcy chcą i umieją ze sobą skutecznie współpracować. Wyciągnęliśmy wnioski ze wspólnej przeszłości i kierujemy spojrzenie ku wspólnej przyszłości. Dziękuję za uwagę. |